Xerokampos to urokliwa, niewielkia osada w południowo-wschodniej części Krety, znanej głównie z pięknych plaż, krystalicznie czystej wody, spokoju i błotnych kąpieli. Oddalana od gwarnej,, pełnej turystów, zachodniej części wyspy pozostaje oaza piękna natury wyspy.. Z uwagi na swoje położenie to nadal rejon rzadko odwiedzany przez turystów. Osada to głównie wille i pensjonaty, których ogrody dekorują surowy krajobraz otaczających gór. Dojechac tu można tylko samochodem. Że studia Delfini to ok 30 km.

Pierwsze zapiski o Xerokampos pochodzą z czasów weneckich (spis powszechny w 1583) jjednak historia osady sięga dalej w przeszłość. W pobliżu jedej z plaż, na wzgórzu znajduje się strefa archeologiczna z ruiny starożytnego, greckiego miasta.

Uroki wschodniej Krety, to przede wszystkim suche, skaliste wzgórza, porośnięte krzewinkami wśród których przeważa nadający zapach okolicy tymianek. W Xerokambos ten surowy krajobraz kontrastuje z turkusem morza i jasnymi, piaszczystymi plażami. Poza plażami, rodzinnymi tawernami i małymi pensjonatami jest tu tylko piękna w swojej dzikości natura wyspy..

Głównym celem wizyt turystów w Xerokampos są unikatowe, różnorodne plaże – pokryte białym, miękkim piaskiem, drobnymi kamyczkami lub płytami piaskowców. W okolicy osady znajduje się ich kilka, a najbardziej znane to: Ambelos, Amatu, Alona, Alatsolimni i Wielka Plaża. Tak bogaty wybór plaż gwarantuje dużo miejsca i spokoju. Większość plaż ma łagodne zejście i relatywnie płytką wodę przy brzegu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że te plaże nie mają bogatej infrastruktury turystycznej.

W centralnej części Xerokampos, na wzgórzu zwanym Farmakokefalo znajdują się ruiny antycznego miasta Ambelos i malowniczo położony kościółek św. Mikołaja. Właśnie u podnóża przylądka Trachilos, leżącego w pobliżu kościoła, znajduje się plaże Ambelos, składająca się z wielu małych, przylegających do siebie zatoczek. Jedna z nich nosi nazwę Gerontolakkos, co oznacza Świętą Jamę i pochodzi najprawdopodobniej od znajdującego się tutaj niegdyś antycznego sanktuarium. Dalej znajduje się zatoka Argilos, gdzie znajduje się najwięcej „zdrowotnej” glinki, a nieco dalej na wschód znajduje się kolejna piękna plaża Chiona.

Xerokampos to idealne miejsce odpoczynku dla stroniących od głośnej muzyki i intensywnego ruchu turystycznego, dla tych którzy szukają spokoju i piękna natury. 

Plaża Vai 🏝️ to jedna z najpiękniejszych plaż Krety położona na samym skraju wschodniego cypelka wyspy (35 km od studia Delfini 🐬 i 25 km od miasta Stia) Zachwycające miejsce z krystalicznie czystą, błękitną wodą 🌊 , drobnym, jasnym piaskiem i egzotycznym lasem palmowym 🌴

Plaża Vai to największy w Europie gaj palmowy (ponad 5000 drzew palmy daktylowej (Phoenix theophrasti). Cały ten teren należy do zabytkowego klasztoru Toplou położonego w pobliżu.

Plaża Vai to największy w Europie gaj palmowy (ponad 5000 drzew palmy daktylowej (Phoenix theophrasti). Cały ten teren należy do zabytkowego klasztoru Toplou położonego w pobliżu.

Z uwagi na najazdy, nie zawsze szanujących naturę turystów, gaj został ogłoszony obszarem chronionym, wchodzącym w skład Parku Narodowego i dzięki temu można go wciąż podziwiać w niezmienionej formie do dziś.

Kompleks Knossos to najważniejszy ośrodek cywilizacji minojskiej na Krecie i jedno z najbardziej fascynujących stanowisk archeologicznych w Europie. Uznawany jest za najstarsze miasto kontynentu, znajduje się na liście UNESCO. To miejsce położone, niedaleko od Heraklionu, w centralnej części wyspy. To najlepiej zachowane ruiny kompleksu pałacowego z okresu minojskiego, czasów najstarszej cywilizacji w Europie.

Cywilizacja minojska rozwijała się od 3000 do 1100 r. p.n.e. Pozostawiła po sobie wiele intrygujących zabytków. Miejscem narodzin tej kultury była, jedyna w swoim rodzaju, wyspa Kreta. Knossos uważane jest za największy i najważniejszy jej ośrodek. Funkcjonował nieprzerwanie w okresie od 2000 do 1400 r. p.n.e.

Odkrywcą kompleksu w Knossos, obejmującego około 20 tys. metrów kwadratowych, był brytyjski archeolog amator Arthur Evans (1851–1941). Niewiele brakowało, aby tego dzieła dokonał jego kolega po fachu, Heinrich Schliemann, który podążając tropami Homera, odnalazł ruiny Troi i Myken. Arthur Evans poświęcił cywilizacji minojskiej całe swoje życie, rozpoczynając wykopaliska w Knossos w 1900 roku. Podczas badań zafascynowały go ewentualne związki między ruinami a mitologicznym labiryntem króla Minosa. Nazwa cywilizacji minojskiej nawiązuje do tego znanego z mitologii greckiej króla Minosa, rządzącego na Krecie. To z jego panowaniem związane są mity o Minotaurze, Tezeuszu i Ariadnie oraz o Dedalu i Ikarze. Zdaniem naukowców możliwe, że nie było to imię konkretnego władcy, lecz jego przechodni tytuł władcy – podobnie jak „faraon” w Egipcie.

Minojczycy mieli wiele handlowych i politycznych związków z sąsiadami. Ich cywilizacja wykraczała poza ramy Krety. Badane są związki Minojczyków z późniejszą kulturą mykeńską. Naukowcy przyglądają się też relacjom Krety z wyspą Thirą (Santorini), gdzie kwitło równie stare miasto Akrotiri. Część naukowców początku kultury minojskiej upatruje właśnie w gigantycznym wybuchu wulkanu na Santorini około 1650 r. p.n.e. Ostatecznym ciosem był prawdopodobnie najazd Mykeńczyków, przybyszów z kontynentu. Pierwsze zniszczenie pałacu nastąpiło około 1700 r. p.n.e., a do kolejnych doszło w XV i XIV stuleciu p.n.e.

Efektem pracy archeologa są betonowe rekonstrukcje na terenie Knossos oraz swobodnie interpretowane freski odkryte w ruinach. Odkryto dekoracyjne malowidła, z licznymi motywami roślinnymi i zwierzęcymi. Na fresku z Knossos pojawia się też postać mężczyzny skaczącego nad bykiem, co przypuszczalnie jest odzwierciedleniem tauromachii – rytualnego widowiska, charakterystycznego dla kultur basenu Morza Śródziemnego. Na Krecie znaleziono także charakterystyczne dla tej kultury figurki kobiet z odkrytymi piersiami (prawdopodobnie kapłanek lub bogiń), trzymających w dłoniach węże.

Odnalezione artefakty cywilizacji minojskiej powodowały, że długo uważano ją za pacyfistyczną, nieco hedonistyczną kulturę. Prawdopodobnie dużą rolę odgrywały w niej kobiety. Niestety, pisma używane na Krecie nie zostały dotąd w pełni rozszyfrowane. Jednocześnie nie była to także cywilizacja pokojowa, skoro symbol Knossos stanowił podwójny topór, a na całej wyspie nie brak starożytnej broni oraz śladów pożarów i walk.

Knossos zwykle nazywane jest pałacem. Można zobaczyć tam salę tronową, komnaty reprezentacyjne, pomieszczenia króla i królowej, świątynie, wartownię, magazyny. Wszystko to jest dość swobodną interpretacją odnalezionych ruin. Niektórym badaczom liczne budynki, korytarze i przejścia kojarzą się z mitem o labiryncie, wybudowanym dla Minosa przez genialnego wynalazcę Dedala. To tam miał kryć się Minotaur – pół człowiek, pół byk, będący synem królowej Pazyfae oraz byka zesłanego przez boga Posejdona.

Prawda nadal jest nieznana, są badania i tezy … Jakkolwiek było, dziś kompleks w Knossos jest mekką turystów i każdy może odnaleźć swoją wersję historii.

Oliwki to stały składnik kuchni greckiej, a nawet szerzej śródziemnomorskiej. Te małe, niepozorne owoce znalazły sobie także miejsce w wielu kuchniach na całym świecie. Owoce drzewa oliwnego zwykle uzupełniają wiele dań, lecz mogą także stanowić ich główny element. Z europejskich sklepów znamy oliwki zielone i czarne, z pestkami lub drylowane, niekiedy wypełniane migdałami czy papryką oraz oliwę. Można je dzisiaj kupić w każdym sklepie. Zwykle owoce przyjeżdżają z gajów oliwnych basenu Morza Śródziemnego. Najpyszniejsze i najbardziej różnorodne przyjeżdżają właśnie z Grecji. Uprawa oliwek w Grecji to nie tylko fundament tamtejszego rolnictwa, lecz część bogatej kultury. Grecja jest jednym z największych światowych producentów oliwek i oliwy, a tamtejsze gaje oliwne często liczą setki lat. Mieszkańcy poszczególnych regionów walczą o miano producentów najlepszych oliwek lub oliw na świecie. Najbardziej znane i uznane są oliwki z Krety, Kalamaty i z regionu Chalkidiki. Kreta to największy ośrodek produkcji oliwy w Grecji. Rośnie tam ponad 35 milionów drzew oliwnych. Najpopularniejsza jest odmiana Koroneiki, małe owoce, używana do produkcji najwyższej jakości oliwy. Region Kalamata na Peloponezie słynie z produkcji najbardziej znanej odmiany czarnych oliwek (Kalamon). Region Chakidiki znany z uprawy dużych, zielonych oliwek stołowych. W całej Grecji rośnie ponad 170 milionów drzew oliwnych, z czego ok. 81% uprawianych jest na oliwę, a 19% na oliwki stołowe🫒

Drzewa oliwne mają długi tradycje, są nam znane już od 5 tysięcy lat. Drzewo może żyć i rodzić owoce nawet przez 1000 lat! Najstarsze na świecie drzewo oliwne można zobaczyć w Grecji, na Krecie. Oliwki upodobały sobie cały rejon Morza śródziemnego. Poza Grecją rosną w Hiszpanii, Włoszech, Francji. Można je spotkać także w Maroko, Afryce, USA, a także w Azji. Drzewa oliwne nie są wymagające. Lubią dobrze nasłonecznione miejsca i umiarkowane podlewanie. Rzadko zapadają na choroby, nie są szczególnie atakowane przez szkodniki. Drzewo oliwne zwykle osiąga wysokość około 6 m, niektóre okazy mogą liczyć 12 czy nawet 15 metrów. Drzewa oliwne rośną powoli, a owocować zaczynają dopiero po 7-10 latach. Pełną dojrzałość osiągają dopiero w wieku 20 lat, a po 30 można mówić o ich pełnej dojrzałości. Najlepsze plony można uzyskać między 30 rokiem a 150 rokiem życia drzewka oliwnego. Dopiero wtedy można zebrać od 15 do 70 kg owoców z jednego drzewa rocznie. Długość ich życia to nawet kila tysięcy lat…

Zbiory owoców trwają od końca września/października do stycznia, a czasem nawet marca, w zależności od odmiany i regionu. W Grecji wciąż cieszą się popularnością tradycyjne metody (pod drzewami rozkłada się siatki, a owoce strząsa się za pomocą kijów lub specjalnych grzebieni). Zebrane owoce trafiają do skrzynek, a następnie do tłoczni (młynów oliwnych) w ciągu 24 godzin, aby zachować swą jakość.

Drzewa oliwne mają pachnącą suchą korę pnia, gęste konary i wąskie zielone liście i lubią regularne przycinanie. Oliwka zakwita latem, a dojrzałe owoce można zrywać z drzew dopiero jesienią. Wyróżniamy kilka kolorów oliwek. Najpopularniejsze z nich są oliwki zielone. To owoce w początkowej fazie dojrzewania, zbierane najwcześniej. W fazie dojrzewania oliwki zmieniają barwę na czerwono-fioletową, zaś w pełni dojrzałe owoce mają kolor czarny.

Drzewa oliwne kochają Grecję, a Grecja tę miłość odwzajemnia. Wiele gajów oliwnych w Grecji ma setki, a nawet ponad tysiąc lat. Ze względu na górzysty teren, zbiory często są utrudnione i wymagają pracy ręcznej. Z uwagi na warunki klimatyczne, w wielu tradycyjnych gajach nie używa się sztucznych nawozów, co wpływa na naturalny smak oliwy. Grecki styl życia i rolnictwa siga-siga, oznaczający cierpliwość i podążanie za naturalnym rytmem przyrody. Grecja słynie z produkcji oliwy najwyższej jakości (Extra Virgin), często uważanej za jedną z najlepszych na świecie dzięki unikalnemu klimatowi, glebie i ekologicznemu, naturalnemu stylowi prac hodowców oliwek.

Zapraszamy do ogrodu i gaju oliwnego DELFINI w samym sercu wschodniej Krety!

Klasztor Toplou to diament w koronie miejsc wartych odwiedzenia, na dalekim wschodzie Krety. Potężny monastyr znajduje się na niemal pustynnym płaskowyżu. Jest on ważnym miejscem w historii Krety, a dziś kluczowym punktem zwiedzania, a także jednym z najbardziej dynamicznych biznesów na wyspie. To jedyny tak dobrze zachowany klasztor na wschodnim krańcu wyspy.

Pełna nazwa klasztoru Toplou brzmi „Klasztor Matki Bożej z Przylądka” (gr. Μονή Παναγίας Ακρωτηριανής). Aktualnie używaną nazwę monastyru nadali Turcy (słowo top oznacza armatę). Klasztor był prawdziwą fortecą, posiadał własne działa, a mnisi byli szkoleni do obrony. Dzięki temu skutecznie odpierali ataki piratów na wybrzeże Krety. Klasztor był jedną z najbogatszych wspólnot monastycznych na Krecie.

Nie znamy dokładnej daty powstania klasztoru. Wiadomo, że istniał już w okresie weneckim. W 1530 roku został splądrowany przez Rycerzy Malty, a w 1612 roku przeżył silne trzęsienie ziemi. W jego odbudowie pomagali Wenecjanie, widząc korzyść w odbudowie obronnej twierdzy na pustkowiu, w obliczu tureckiego zagrożenia. W 1646 roku wschodnia część Krety została podbita prze wojska tureckie. Mnisi wrócili do klasztoru dopiero po 1704 roku, gdy okupujący wyspę Turcy wydali zgodę na użytkowanie monastyru.

Zwiedzając obiekt warto mieć na uwadze jego obronny charakter. Wejście, składa się z dwóch oddzielnych bram, ozdobnej i obronnej, oddzielonych niewielkim dziedzińcem. Nad dziedzicem i budynkami wznosi się 33 metrowa dzwonnica w renesansowym stylu, wzniesiona w XVII wieku.

Główny dziedziniec klasztorny jest wybrukowany kamieniami-otoczakami i udekorowany donicami z pachnącymi kwiatami. Otaczają go kamienne zabudowania z drewnianymi galeriami, prowadzącymi do cel mnichów i ich pomieszczeń socjalnych – kuchni, jadalni, spiżarni. W centrum dziedzińca znajduje się klasztorny kościół.

Kościół ozdabiają kamienne tablice, wśród których ciekawa jest ta z inskrypcją pochodzącą ze 132 roku p.n.e. (starożytny dokument, tzw. arbitraż z Magnezji). Niewielki kościół klasztorny (katolikon) skrywa piękne freski z XIV wieku oraz ikony z XVIII wieku. Podobno najcenniejsze z nich są ukryte przed wzrokiem wiernych i przechowywane są na zapleczu świątyni (ikona pt. „Wielki jesteś, o Panie”, napisana przez Ioannisa Komarosa w 1770 roku, składająca się z kilkudziesięciu miniaturowych scen z Biblii).

W klasztorze znajduje się także muzeum, prezentujące długą historię monastyru. Można tu znaleźć ryciny i dokumenty oraz podziwiać stare biblie, krzyże i pieczęcie. Jest także ekspozycja poświęcona roli klasztoru w walkach o niepodległość Krety w XIX wieku i w czasach hitlerowskiej okupacji.

Mnisi z klasztoru zajmują się tradycyjnym rolnictwem. Ich tradycje rolnicze symbolizuje odrestaurowany, XIX – wieczny wiatrak, znajdujący się przed wejściem do monastyru. Współczesne gospodarstwo klasztorne jest dużo bardziej nowoczesne niż się wydaje. Pod marką Toplou mnisi produkują oliwę, raki oraz wino (białe z odmian vilana i thrapsathiri, oraz czerwone z odmian merlot, shiraz i liatiko). Każdego roku klasztorna winnica produkuje kilkadziesiąt tysięcy butelek, trafiających nie tylko na greckie stoły i na rynki kontynentalnej Europy. Win klasztornych można skosztować w winiarni znajdującej się nieopodal klasztoru. Można tam także kupić wszystkie produkty klasztorne i pamiątki z obiektu.

Klasztor jest czynny codziennie od 09:00 do 18:00. Wstęp kosztuje symboliczne 3-5 Euro Przed klasztorem znajduje się niewielki, bezpłatny parking. Odwiedzając klasztor, podobnie jak inne religijne budowle na Krecie, trzeba ubrać się odpowiednio. Klasztor Toplou do palmowej plaży Vai (gr. Παραλία Βάι) dzieli około 15 minut drogi…

W dniu 26 września klasztor świętuje, odbywa się wielki festyn, na który przyjeżdżają wierni z całej Krety.

Kato Zakros to urokliwa wioska rybacka położona w pięknej zatoce morza śródziemnego w południowo-wschodniej części Krety. Dojazd samochodem przez górskie serpentyny i wąwozy to niezapomniane widoki i wiele przyrodniczych i kulturowych niespodzianek. W latach swojej świetności Kato Zakros było ważnym ośrodkiem handlu z Egiptem i Wschodem. Na początku dwudziestego wieku rozpoczęto tu wykopaliska w trakcie, których odkryto pozostałości minojskiego pałacu i otaczającego go miasta. Przypuszcza się, że w pałacu było ok 300 pomieszczeń, między innymi: świątynia, skarbiec, magazyny, komnaty królewskie, pomieszczenia administracyjne, warsztaty (kowala, złotnika, kamieniarza, garncarza, producenta perfum). Dzisiaj można zwiedzać całą strefę archeologiczną.

W wiosce Kato Zakros, w zatoce znajduje się niewielka, urokliwa kamienisto-żwirowa plaża. Wzdłuż wybrzeża znajdują się liczne, klimatyczne tawerny z tradycyjnym greckim jedzeniem i kameralne studia do wynajęcia.

Będąc w Kato Zakros można przejść szlakiem przez Dolinę Zmarłych. W okresie minojskim w grotach skalnych chowano prawdopodobnie chowano zmarłych.

Trasa do Kato Zakros, przez górskie szlaki, ruiny miasta minojskiego i tradycyjne tawerny tworzą niezapomniane wrażenia greckich starych i nowych tradycji.

Najbardziej znany kurort wschodniej Krety, zaledwie 15 minut od studia Delfini. Piękna, klimatyczna, wciąż kameralna miejscowość nad Morzem Libijskim.

Jeszcze w latach 50 XX wieku Makrygialos nie miało połączenia drogowego z resztą Krety. Wszystkie produkty spożywcze transportowano z i do małego portu statkami. W miarę rozwoju ruchu turystycznego miasteczko stopniowo zmieniało swoje oblicze. Miejsce opuszczonych domów zajmowały małe, rodzinne hotele.

Historia portu Makrygialos wiąże się z czasami minojskimi. Podczas prac wykopaliskowych w latach 70ych ubiegłego wieku archeolodzy odkryli pozostałości osadnictwa. Najciekawszym odkryciem są ruiny willi minojskiej, wzniesionej około 1480 roku p.n.e. Później odkryto ruiny rzymskiej wilii, datowanej na I wiek n.e.

Markygialos rozwijało się wokół niewielkiej zatoki tworzącej naturalny port. Dziś miasteczko składa się z 2 miejscowości – Makrygialos – na zachodzie i Analipsi – na wschodzie. Obie nadmorskie miejscowości łączy Wielka Plaża (długa, piaszczysta, wyposażona w pełną infrastrukturę). W miejscowości są jeszcze inne plaże: żwirowa Kalamokanias - w zachodniej części miasta, plaża Lagoufa - obok największych kompleksów hotelowych), plaża Manousos Halavridi.

Sitia (Sitea) to urokliwe, kameralne miasteczko położone na północno – wschodnim wybrzeżu Krety. To kameralna oaza spokoju, odmienna od dużych, głośnych miast na zachodzie Krety jak Heraklion, Rythemno czy Chania. To doskonałe miejsce dla tych, którzy cenią ciszę i kameralną, niemal rodzinną atmosferę. Spacery nadmorskim deptakiem, kawa w nadmorskich kafejkach smakuje tu inaczej, niż w przeludnionych ośrodkach turystycznych na zachodzie wyspy. Co ciekawe… jest tu także co zobaczyć.

Port - otoczony deptakiem z ułożonymi z kamyków rybami oraz przymorskie stawy, gdzie pływają łabędzie, gęsi i kormorany dodają uroku klimatowi miasta Twierdza Wenecka KAZAMA - górująca nad miastem, na wzgórzu pamięta trudną historię miasta i regionu. Była miejscem stacjonowania garnizonu wojskowego w czasach wenecjanskich. Stanowiska archeologiczne w samej Sitii, w Petras i pobliskim Palikastro to niezapomniane spotkanie ze starożytnością. Muzeum archeologiczne regionu skromne i kameralne, lecz warte zobaczenia.

Urokliwe uliczki na zboczach, rodzinne sklepiki oraz wtorkowy, tradycyjny rynek to obraz wciąż żywych tradycji, sztuki i rolnictwa regionu. Z Sitii jest już blisko do wielu atrakcji wschodniego cypelka wyspy - plaży Vai, klasztoru Toplu, ruin pałacu minojskiego w Kato Zakros, wąwozu Reltis. Sitia, podobnie jak cała Kreta miała burzliwą historię. Miasto było pod zaborem weneckim. Okupanci ufortyfikowali miasto, w którym, z uwagi na dobre położenie, stworzyli jedną z baz we wschodniej części wyspy. (Twierdza Kazama)

Przez wieki miasto miało jeszcze więcej zmartwień: trzęsienie ziemii w 1508, krwawa napaść piratów w 1538, aż po zniszczenie miasta przez Wenecjan obawiających się Turków w 1651. Przez niemal dwa wieki Sitia była opuszczona. Tureccy okupanci nie zachęcali tubylców do powrotu. Dopiero w drugiej połowie XIX w., gdy urzędujący turecki gubernator odbudował miasto, ludność powoli powróciła.

Dziś to urokliwe greckie ciche miasteczko, z niemalże rodzinną atmosfera. Doskonałe miejsce na spokojny (siga siga) wypoczynek l, poznawanie nieznanych skarbów kultury minojskiej i tradycyjnych obyczajów regionu .

Spinalonga - wyspa położona w malowniczej Zatoce Mirabello, około kilometr od północnego wybrzeża wschodniej Krety. To miejsce z intrygującą historią. Najpierw potężna wenecka twierdza, która przez wieki broniła Krety przed najeźdźcami. Następnie największa, ostatnia czynna kolonia trędowatych w Europie. Dzięki swojej historii stała się symbolem wykluczenia i niezwykłej siły ducha mieszkańców żyjących i odchodzących w samotności.

Jej historia była zmienna i intrygująca. Na lata 1579-1715 przypada okres wenecki. Już w 1579 roku Wenecjanie rozpoczęli budowę potężnej twierdzy na wyspie. Celem fortecy była ochrona Krety przed najazdami piratów oraz Turków osmańskich, ze względu na jej strategiczne położenie. Kreta jest wyspą łączącą 3 kontynenty: Europę, Afrykę i Azję i od zawsze była istotna dla przepływu towarów pomiędzy ośrodkami handlowymi basenu Morza Śródziemnego. Przez ponad sto lat Spinalonga była istotnym miejscem, weneckiego systemu obronnego. Twierdza służyła jako punkt obronny oraz schronienie dla ludności cywilnej podczas oblężeń. Wenecjanie kontrolowali wyspę aż do 1715 roku, kiedy przejęli władzę Turcy osmańscy.

Niemal 200 lat (1715 - 1903) to okres panowania tureckiego na wyspie. Po przejęciu kontroli nad wyspą przez Turków osmańskich, Spinalonga stała się miejscem zamieszkania społeczności tureckiej i służyła jako międzynarodowy port. W tym czasie wyspa przeżyła okres intensywnej przebudowy i rozwoju. Powstały meczety, łaźnie, domy mieszkalne, które do dziś można zobaczyć podczas zwiedzania. Turecka osada na wyspie rozwijała się i stała się ważnym punktem handlowym w regionie. Z uwagi na jej obronny charakter na wyspie mieszkali muzułmańscy żołnierze z rodzinami, jednocześnie wyspa służyła także jako miejsce wygnania i więzienia dla skazańców z całej Krety.

Niemal dwa stulecia mieszkańcy wyspy prowadzili ożywiony handel, a port Spinalonga stał się ważnym punktem tranzytowym dla statków pływających po południowo-wschodnim Morzu Egejskim.

Ostatecznie w 1903 roku wyspa została przekształcona w kolonię dla osób chorych na trąd. Wtedy Turcy opuścili wyspę, pozostawiając po sobie trwały ślad w jej architekturze i historii.

Od 1903 do 1915 nowymi mieszkańcami Spinalongi stali się trędowaci z całej Krety, którzy po zdiagnozowaniu choroby, musieli zamieszkać na wyspie. Ludzie zsyłani na wyspę musieli stawić czoła nie tylko swojej chorobie, ale także trudnym warunkom życia. Z czasem kolonia trędowatych funkcjonowała, jak inne społeczności - istniały tam sklepy, warsztaty, szkoły, teatry. Mieszkańcy wyspy starali się prowadzić normalne życie, wspierając się nawzajem i tworząc silną społeczność.

Na wyspę można popłynąć z Plaki, Eloundy lub Agios Nikolaos.

Świetnie zachowana twierdza, budowle tureckie i osiedla trędowatych pozostawiają niezapomniane wrażenia na odwiedzających.

Najcieplejsze miasto Grecji i najdalej wysunięte na południe miasto Europy. Dzisiejsza Współczesna Ierapetra została zbudowana w miejscu starożytnego miasta Ierapytna, które około 150 roku p.n.e. walczyła o prym w regionie z Presos i Itanos (dziś jedne z najlepiej zachowanych stref archeologicznych).

W epoce rzymskiej Ierapytna rozkwitła będą jednym z kosmopolitycznych miast Cesarstwa Rzymskiego. Jej port był ważny z uwagi na łatwy dostęp do Egiptu i na Bliski Wschód. Rzymianie zburzyli miast walcząc ponad 2 lata z mieszkańcami. Po przejęciu miasto odbudowano. Powstało wiele nowych świątyń, łaźni i teatrów.

Ierapytna zachowała swoje znaczenie w pierwszym okresie bizantyjskim, później została zniszczona przez Arabów. Podczas okupacji weneckiej miasto zostało ufortyfikowane. Jeszcze dzisiaj możemy podziwiać zbudowaną w XIII wieku twierdzę Kales (gr. φρούριο Καλές). W 1780 roku silne trzęsienie ziemi zniszczyło miasto, dlatego mimo długiej historii przetrwało mało zabytków.

Dzisiejsza Ierapetra jest głównie miastem rolniczym – ze względu na znakomity klimat produkuje olbrzymie ilości warzyw, które są eksportowane do całej Europy.

Najważniejszym zabytkiem Ierapetry jest fort Kales, który po zniszczeniach podczas trzęsienia ziemi w 1508 roku, naprawili Turcy, którzy w XVII wieku zajęli miasto.

Będąc w Ierapetrze warto zobaczyć najstarszy kościół w mieście, pod wezwaniem Jezusa Chrystusa. Został on wzniesiony około XII wieku jako klasztorny katolikon. Jednym z najbardziej intrygujących zabytków w mieście jest dom Napoleona). Według miejscowych podań Napoleon spędził tu jedną lipcową noc w 1798 roku, gdy wraz ze swoją armią udawał się do Egiptu. Kolejną atrakcją dla miłośników historii jest meczet turecki – jeden z niewielu na wyspie, których Kreteńczycy nie rozebrali po odzyskaniu niepodległości w 1898 roku.

Miłośnicy muzeów także znajdą coś dla siebie. W mieście znajduje się Muzeum Archeologiczne, którego siedzibą jest dawna osmańska szkoła z końca XIX wieku. W muzeum znajdziemy głównie przedmioty znalezione na okolicznych stanowiskach archeologicznych. Poza kolekcją ceramiki i niekompletnymi rzymskimi posągami i zbiorem monet, szczególnie cenne zabytki to minojski sarkofag znaleziony w Episkopi, z około 1450 roku p.n.e. oraz posąg bogini Demeter z II wieku n.e.

W samej Ierapetrze i w jej okolicach znajduje się wiele przestronnych, łatwodostępnych plaż (np. Limanakia, Apovathra, plaża św. Andrzeja). Warto wiedzieć, że piasek plaż południowej Krety jest zwykle szaro-czarny. czarny.